wyzwanie
Sąsiedzi (sp. z o.o.) powiedzieli nam tak: „Ludzie przewijają, karmią, przewijają, przebierają i martwią się, że kupek jest za dużo albo za mało. A może pragną tego, żeby o to wszystko się martwić, ale nie mogą doczekać się swojego bobasa? Jedni kompletują wyprawkę, rysują plany dziecięcego pokoiku a inni po raz tysięczny wzruszają się na widok maleńkich bucików. Stwórzcie nasz portal o domenie eBobas.pl, tak, żeby był oryginalny i innowacyjny. Żeby pokochali go wszyscy pozytywnie zakręceni obecni i przyszli rodzice.”
Wiedzieliśmy, że to będzie trudne, ale powiedzieliśmy: „Wydamy go na świat”.
metody
Zgodziliśmy się z Sąsiadami, że to musi być portal społecznościowy. Chcieli, żeby portal eBobas.pl był przyjaźniejszy dla użytkowników od dotychczasowych tego typu miejsc w Internecie. U nich każdy miał się czuć jak u siebie, albo jak u najbliższych sercu Sąsiadów.
Redakcja eBobas.pl i użytkownicy portalu tworzą jego merytoryczną zawartość. Piszą o tym, jak dzieci pielęgnować, wychowywać, jak strzec je przed chorobami, i jak z chorobami się zmagać, gdy już się pojawią. Tworzoną przez nich Bobopedię – wirtualną encyklopedię dla rodziców czy artykuły eksperckie oraz gadżety pomagające śledzić prawidłowy rozwój naszych pociech ubraliśmy w grafikę rodem z Bajkolandii Szczęśliwych Rodzin. A nie było łatwo ( bo, jak to z Sąsiadami bywa, pukali w ścianę, że hałasujemy w godzinach ciszy nocnej). Mówili, że dobieramy nieodpowiednie kolory, że ikonki są nie dość cacane, ale my, żeby żyć w zgodzie z Sąsiadami szukaliśmy barw i symboli, które w końcu zaakceptują.
Oddane do dyspozycji użytkowników kalkulatory, imiennik, e-kartki, blogi, galerie zdjęć i fora sprawiły, że stworzyli aktywną społeczność rodzicielską.
Nadal na bieżąco marketingowo wspieramy portal eBobas.pl. Współuczestniczymy w organizowaniu konkursów oraz kampanii reklamowych. Staramy się, by nasze nowe aplikacje dla użytkowników przyczyniały się do rozwoju portalu.
efekty
eBobas.pl Sąsiadów (sp. z o.o.) skutecznie zakłóca porządek w branży. Jego popularność rośnie jak na drożdżach: szybko przełamał barierę 5 000 000 odsłon i 1 000 000 odwiedzin. Wykresy siatek centylowych każą prognozować dalszy jego regularny wzrost. Bo tak już jest ze zdrowymi bobasami.
Może nie ojcem, ale na pewno jesteśmy matką portalu eBobas.pl. To my pomogliśmy mu ujrzeć światło internetowe.
